Gruba Kaśka – krótka relacja z Fotospaceru

Gruba Kaśka – krótka relacja z Fotospaceru


22 marca przypada World Water Day, czyli Międzynarodowy Dzień Wody. Z tej okazji zapraszam Was na krótką relację z fotospaceru po Grubej Kaśce.


Blogusz po raz pierwszy miał okazję zwiedzić wnętrza Grubej Kaśki, czyli charakterystycznego, wybudowanego w 1964 r. ujęcia wody i studni miejskiej na Wiśle. To właśnie stąd płynie woda, z której korzysta 1/3 Warszawy min. Powiśle, Praga Południe, Rembertów, Wawer, Wilanów, Mokotów!



Zanim jednak udało mi się wejść do środka, trzeba było dopełnić wszystkie formalności, odhaczyć się na liście i …wybrać przygotowane przez organizatorów obiektywy, które można było używać i testować w trakcie fotospaceru.



Wejście do Grubej Kaśki znajduje się na ul. Brukselskiej, czyli od strony Saskiej Kępy i tam też rozpoczęła się nasza wyprawa. Po przejściu stromymi schodami znaleźliśmy się przed wykopanym pod dnem Wisły tunelem, który zrobił na mnie największe wrażenie. Aby dostać się do budynku na Wiśle, trzeba pokonać około 300 metrów, co w grupie fotografów, którzy robili zdjęcia wszystkiemu wydawało się trwać godzinę :) Po drugiej stronie czekały na nas równie fotogeniczne rury, kraniki odprowadzające próbki wody z 15 drenów, taras widokowy i…małże (w specjalnej komorze, której każde otwarcie jest odnotowywane w systemie).



Tu również wywiązała się ciekawa dyskusja o tym, że większość z nas za wodę czystą i zdrową uznaje najczęściej butelkowaną wodę z hipermarketu i nie ma zwyczaju pić jej prosto z kranu pomimo, że jakość warszawskiej kranówki bardzo się poprawiła dzięki wielomilionowym inwestycjom. A swoją drogą ciekawa jestem co Wy sądzicie na temat jakości wody w Stolicy? Dajcie znać w komentarzach!


Blogusz
a.logusz@gazeta.pl